Wróć na stronę główną

Case Study

Przykłady udanych realizacji i historie klientów, którym pomogłem.

Przykład 1 — Konsolidacja zobowiązań

Sytuacja wyjściowa: Przyszli do mnie klienci z Kredytem Hipotecznym na stałym oprocentowaniu 7,97% w banku PKO BP na kwotę 208 000 zł z okresem kredytowania 164 miesięcy i ratami równymi w miesięcznej wysokości 2 085 zł. Do tego posiadali kilka zobowiązań w postaci kredytów gotówkowych z łączną ratą 1 615 zł.

Łączne miesięczne obciążenie: 3 700 zł / mies.

Co zrobiliśmy: Skonsolidowaliśmy wszystkie zobowiązania w jeden kredyt hipoteczny z jedną niższą ratą na kwotę 250 000 zł i ratą 2 215 zł. Cały proces od złożenia wniosków do wypłaty kredytu zajął 3 tygodnie.

Miesięczna oszczędność w portfelu klientów

1 484 zł / mies.

Przykład 2 — Refinansowanie kredytu hipotecznego

Sytuacja wyjściowa: Przyszli do mnie klienci będący małżeństwem posiadający zaciągnięty parę lat temu kredyt w banku Erste w wysokości 420 000 zł na 216 miesięcy z oprocentowaniem stałym 6,52% i ratami malejącymi w wysokości 4 200 zł.

Suma odsetek przed zmianą: 246 456 zł — suma rat (kapitał + odsetki) 666 456 zł.

Co zrobiliśmy: Dokonaliśmy refinansowania kredytu hipotecznego, czyli jego przeniesienia z banku Erste do banku Pekao SA — obniżyliśmy oprocentowanie do 5,53%, a nowa rata wyniosła 3 890 zł, czyli o 310 zł mniej niż wcześniej. Gdyby klienci nadpłacali sobie dodatkowo zaoszczędzoną kwotę, mogliby — przy założeniu niezmiennych warunków do końca okresu — szacunkowo zamknąć kredyt przy koszcie odsetkowym bliższym 177 000 zł zamiast wcześniej wyliczonych 246 456 zł. To jedynie orientacyjna symulacja, a nie gwarantowany wynik. Od złożenia wniosków do banku do wypłaty kredytu minęły 4 tygodnie.

Oszczędność na racie

-310 zł / mies.

Szacowana oszczędność na odsetkach*

~69 456 zł

Przykład 3 — Trudny przypadek

Sytuacja wyjściowa: Przyszli do mnie klienci będący młodym małżeństwem z chęcią wzięcia 100 000 zł kredytu gotówkowego. Sam sobie w myślach powiedziałem „prosty temat” — nie wiedząc jeszcze jak bardzo się myliłem. W trakcie rozmowy z klientami wyszły następujące problemy:

  • Kraj pochodzenia podwyższonego ryzyka
  • Brak jakiejkolwiek historii kredytowej
  • Nowy pracodawca i bardzo krótko trwająca umowa o pracę
  • Pieniądze potrzebne na już

Patowa sytuacja dla klientów — potrzebowali na szybko pieniędzy i chcieli stworzyć sobie historię kredytową, ale nie mogli nigdzie nigdy otrzymać kredytu i potrzebowali pomocy.

Co zrobiliśmy: Wykonałem wiele telefonów do kilku zaprzyjaźnionych osób z różnych banków. Usłyszałem tylko w jednym, że „może” przejdzie i że jest sens złożyć wniosek i spróbować. Tak też zrobiliśmy. Wniosek po przejściu pozytywnie przez analityka został odrzucony na departamencie ryzyka. Gonił nas czas i klienci zapytali — czyli co, nic nie da się zrobić? Uspokoiłem, mówię: da się, zrobimy, nie wiem w jakim banku to Państwu zrobimy, ani za którym razem to przejdzie, ale zrobimy.

Wtedy się zawziąłem i uznałem, że ten temat trzeba dopiąć. Sprawdziłem prawie każdy bank w kraju (na pewno każdy z większych i znanych) — przez co telefon od połączeń to był rozgrzany bardziej niż asfalt przy 40 stopniach w lato — i dzięki temu wszystkiemu usłyszałem jeszcze w dwóch bankach, że coś możemy podziałać. Przygotowałem wnioski, złożyliśmy z klientami i w drugim banku dostaliśmy odmowę, ale w trzecim finalnie sukces.

Klienci otrzymali 100 000 zł w banku Pekao SA, a całość trwała około tygodnia.

Zbudowana zdolność kredytowa

Wypłata na czas

Decyzja pozytywna mimo trudnej sytuacji

Przykład 4 — Zakup nieruchomości inwestycyjnej

Sytuacja wyjściowa: Przyszedł do mnie klient chcący zainwestować swoje pieniądze w nieruchomość na wynajem jako dodatkowy element dywersyfikacji swoich inwestycji i budowania długofalowo kapitału. Interesowała nas kwota w okolicach 500 000 zł.

Co zrobiliśmy:

1. Spotkanie — ustaliliśmy sobie wstępne parametry kredytu, poinformowałem klienta z jakimi kosztami wiąże się wtedy wzięcie kredytu hipotecznego i wspólnie zastanowiliśmy się nad tym jaką nieruchomość klient potrzebuje, aby inwestycja miała ręce i nogi. Wyjaśniłem klientowi również, że po wzięciu kredytu jeżeli spadną stopy procentowe i będzie możliwość refinansowania jego kredytu, to po kilku miesiącach czy też roku wrócimy do tematu i zobaczymy co da się wtedy zdziałać.

2. Spotkanie — miesiąc później klient przyszedł z podpisaną umową deweloperską, przez co trochę gonił nas czas. Przygotowałem dokumenty i złożyliśmy wniosek o kredyt mieszkaniowy w Alior Banku na oprocentowaniu 5,52% i kwotę 510 000 zł. Wniosek został bezproblemowo zaakceptowany i przed terminem umowy deweloperskiej klient otrzymał środki na nowym koncie w banku.

Wypłata kredytu zgodnie z terminem, ustaleniami z klientem oraz na korzystnym oprocentowaniu mimo niskiego wkładu własnego

Informacja prawna: Powyższe opisy mają charakter poglądowy i przedstawiają realne historię moich klientów. Przedstawione parametry kredytowe (oprocentowanie, wysokość raty, oszczędności) były uzależnione od indywidualnej sytuacji finansowej, zdolności kredytowej klienta oraz ówczesnej oferty banku. Niniejsza treść nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego ani wiążącej propozycji kredytowej dla każdego odbiorcy. Ostateczne warunki kredytu określa bank w decyzji kredytowej. Przedstawione kwoty oszczędności w przykładach mają charakter szacunkowy i zakładają niezmienne warunki (m.in. brak zmiany stóp procentowych) przez cały pozostały okres kredytowania.